W dniach 16 stycznia – 15 lutego zbieraliśmy przepisy kulinarne, które mogłyby pomóc Kasi Cichopek w nauce gotowania. Przygotowywaliśmy głównie to, co robi się szybko, co zawsze się udaje, chociaż część z Was zdecydowała się wykonywać potrawy odrobinę trudniejsze, np. pierogi.
Co ciekawe, przy okazji okazało się, jak bardzo pani Kasia jest lubiana bądź nielubiana, co również przełożyło się na ilość uczestników akcji.
Bardzo dziękuję wszystkim, którzy zdecydowali się dołączyć, nawet tylko w celu pokibicowania .
Dziś po raz pierwszy Pozytywna Kuchnia pojawia się na YouTube. Jest jeszcze wiele do zrobienia (żeby filmiki wyglądały ładnie i były zgodne z wyglądem bloga), ale podstawy już mamy . Życzę Wam miłego oglądania i chętnie zapoznam się z Waszymi opiniami – co poprawić, co zrobić inaczej itp.
Jest 16 lutego, godz. 5.30 rano. Podrywam się przebudzona jakimś złym przeczuciem z łóżka i natychmiast zdaję sobie sprawę, że:
dziś wyjeżdżam do Warszawy na wspólne gotowanie z Piotrem Murawskim, które zapowiadałam tutaj
mieszkam 20 km od centrum, a pociąg z Dworca Głównego odjeżdża o 6.07
z jakiegoś powodu mój budzik nie zadzwonił albo po prostu wyłączyłam go przez sen
na szczęście jestem spakowana i wiem, w co mam się ubrać, ale włosów już nie wyprostuję
Biegam po całym domu, za mną biega Jacek, który przygotowuje mi kanapki na drogę, nie mogę znaleźć rękawiczek, zimowa kurtka zaplątuje się o deskę snowboardową, ostatecznie ubieram wiosenny płaszcz, zapominam czapki i rękawiczek oraz aparatu fotograficznego i wybiegam z domu.